Beata Kozidrak, znana i uwielbiana wokalistka zespołu Bajm, od wielu lat cieszy się ogromną sympatią zarówno fanów, jak i branży muzycznej. Jednak kilka miesięcy temu artystka podzieliła się z nimi smutnymi, a zarazem niepokojącymi wieściami o swoim stanie zdrowia. Z powodu poważnych problemów zdrowotnych musiała podjąć decyzję o odwołaniu wszystkich zaplanowanych występów, co jest sytuacją absolutnie bezprecedensową w jej wieloletniej i pełnej sukcesów karierze muzycznej. Fani artystki byli zdruzgotani tą wiadomością, a Beata, mimo trudności, starała się dawać im poczucie wsparcia.
Beata Kozidrak o chorobie
Na swoim Instagramie Beata Kozidrak wyraziła wdzięczność za ogromne wsparcie, które otrzymuje od najbliższych, przyjaciół i swoich oddanych fanów. Dziękowała im za miłość i siłę, które pomagają jej stawiać czoła trudnej sytuacji. Wzruszona artystka wyjawiła także, że aktualnie jest w trakcie leczenia, które okazało się dla niej samej nieoczekiwanym wyzwaniem.
Kochani moi, jestem w trakcie leczenia. Choroba zaskoczyła mnie tak nagle. Mnie, jak i was oczywiście. Wszyscy byliśmy chyba na to nieprzygotowani. Może dlatego, że jestem artystką, która ciągle poszukuje, ciągle koncertuje, przyjeżdża, wyjeżdża, wymyśla. Ale kocham swój zawód, kocham scenę, kocham muzykę. I to zwykle było tak, że ze sceny ja krzyczałam do was, że macie siłę, macie po prostu wiarę w to, żeby zmieniać świat. Wierzycie w to, że muzyka potrafi działać cuda – wyznała artystka w jednym ze swoich postów pod koniec stycznia tego roku.
Beata Kozidrak i Złoty Fryderyk 2025
Pomimo trudnej sytuacji zdrowotnej, Beata Kozidrak nie zapomina o swoich fanach i wciąż z nimi utrzymuje kontakt, dzieląc się swoimi przeżyciami i dziękując za ogromne wsparcie. Jednak pomimo nadziei jej wielbicieli, pojawiły się pytania dotyczące jej obecności na prestiżowej gali rozdania Fryderyków 2025, gdzie artystka ma otrzymać nagrodę specjalną. Tuż przed wydarzeniem zaczęły krążyć plotki na temat jej ewentualnego występu. Organizatorzy gali czekali na ostateczne informacje od jej menedżmentu, mając nadzieję, że Beata pojawi się na scenie, by odebrać zasłużoną nagrodę i być może zaśpiewać dla zgromadzonej publiczności.
Katarzyna Kowalewska, przedstawicielka organizatorów gali Fryderyków, mówiła w rozmowie z serwisem „Świat Gwiazd”:
W tej chwili jeszcze wszystkie karty są na stole. Wszystko jest możliwe, łącznie z występem Beaty Kozidrak, a nie tylko odebraniem nagrody. Cały czas czekamy na informacje od managementu artystki, czy pojawi się ona na gali. Możliwe, że dostaniemy tę wiadomość w ostatniej chwili, tuż przed galą wręczenia Fryderyków.
Organizatorzy Fryderyków o udziale Beaty
Niestety, jak wynika z informacji przekazanych przez portal „Pudelek”, Beata Kozidrak nie wystąpi na gali Fryderyków 2025. Z powodów zdrowotnych artystka nie będzie w stanie uczestniczyć w wydarzeniu osobiście. Niemniej jednak, organizatorzy zapewnili, że w trakcie uroczystości wyświetlony zostanie specjalny film, który Beata nagrała kilka dni przed galą. Wideo to zawiera jej serdeczne podziękowania dla wszystkich, którzy ją wspierają w trudnym czasie.
Wszyscy do ostatniej chwili mieliśmy nadzieję, że Beata pojawi się osobiście, by odebrać nagrodę, a może nawet wystąpić dla zgromadzonej publiczności i widzów. Niestety, z powodów zdrowotnych nie będzie to możliwe. Kilka dni temu nagrała wideo z podziękowaniami, które zostanie wyświetlone podczas gali – powiedziała osoba pracująca przy organizacji gali Fryderyków 2025, w rozmowie z serwisem „Pudelek”.
Mimo że Beata Kozidrak nie będzie mogła wziąć udziału w gali osobiście, jej obecność duchowa z pewnością będzie wyczuwalna dzięki nagraniu, które przypomni wszystkim o niezłomnej sile artystki, jej pasji do muzyki oraz niezwykłej więzi z fanami.