Francuskie media informują o poważnym pogorszeniu stanu zdrowia Brigitte Bardot. Legenda europejskiego kina, symbol rewolucji obyczajowej i jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci XX wieku, ponownie trafiła do szpitala. Choć aktorka od lat ogranicza kontakty z mediami i prowadzi bardzo prywatne życie w swojej posiadłości w Saint-Tropez, każda informacja dotycząca jej zdrowia natychmiast wzbudza ogromne zainteresowanie fanów na całym świecie.
Kolejna hospitalizacja Brigitte Bardot. Co wiemy?
Jak informuje francuski dziennik Nice Matin, 90-letnia gwiazda od 10 dni przebywa w prywatnej klinice. To już druga hospitalizacja Bardot w krótkim czasie. Jeszcze w październiku media podawały, że aktorka przeszła operację z powodu poważnej choroby, która wymagała natychmiastowej interwencji lekarzy.
Po tamtym zabiegu Brigitte Bardot wróciła do swojej willi w Saint-Tropez, gdzie od wielu lat wiedzie spokojne, niemal całkowicie odizolowane życie. Wydawało się, że jej stan ustabilizował się na tyle, by mogła kontynuować rekonwalescencję w domu.
Powrót do kliniki w Tulonie
Według najnowszych doniesień Nice Matin, w połowie listopada aktorka ponownie trafiła do prywatnej kliniki Saint-Jean w Tulonie, czyli dokładnie tego samego miejsca, gdzie leczono ją w październiku. Jak podaje gazeta, Bardot przebywa tam już od 10 dni i pozostaje pod stałą opieką lekarzy.
Nie ujawniono, co dokładnie było przyczyną kolejnej hospitalizacji. Rodzina i bliscy aktorki konsekwentnie dbają o prywatność gwiazdy, która od dawna zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Wiadomo jednak, że jej kondycja od lat budzi niepokój fanów.
Problemy z oddychaniem i interwencja medyczna w domu
To nie pierwsza sytuacja, kiedy media donoszą o pogorszeniu stanu zdrowia legendy francuskiego kina. Dwa lata temu ratownicy medyczni byli zmuszeni interweniować w jej miejscu zamieszkania z powodu poważnych problemów z oddychaniem. Wydarzenie to wstrząsnęło opinią publiczną, przypominając, że Bardot, mimo statusu ikony i silnej osobowości, zmaga się z konsekwencjami wieku i przewlekłymi schorzeniami.
Sprostowanie plotek o śmierci Brigitte Bardot
Atmosferę niepokoju podgrzały krążące w październiku plotki o śmierci aktorki. W krótkim czasie fałszywa informacja obiegła media społecznościowe, wywołując falę spekulacji. Brigitte Bardot zareagowała błyskawicznie, publikując oświadczenie na platformie X, w którym jednoznacznie zdementowała plotki.
„Nie wiem, kim jest ten idiota, który rozpuścił fałszywą wiadomość o moim odejściu, ale wiedzcie, że nic mi nie jest i nie mam zamiaru się żegnać”
Jej komentarz odbił się szerokim echem i pokazał, że mimo stanu zdrowia Bardot wciąż zachowuje charakterystyczną dla siebie niezłomność i poczucie humoru.
Brigitte Bardot. Legenda kina i ikona popkultury
Brigitte Bardot, nazywana przez wielu symbolem kobiecości i wolności, na zawsze odmieniła świat filmu. Jej role w I Bóg stworzył kobietę, Prawdzie czy Prywatnym życiu przeszły do historii, a styl i osobowość do dziś inspirują projektantów, reżyserów i kolejne pokolenia artystów.
Po zakończeniu kariery aktorskiej poświęciła się działalności prozwierzęcej i walce o prawa zwierząt. Jej fundacja, założona w 1986 roku, jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych organizacji tego typu na świecie.
Niepokój fanów i pytania o przyszłość
Choć obecnie najbliżsi Bardot milczą w sprawie szczegółów medycznych, doniesienia o kolejnej hospitalizacji wywołały falę pytań o stan zdrowia ikony kina. W świecie show-biznesu nie brakuje głosów, że powinna ona mieć zapewnioną możliwie najlepszą i najbardziej dyskretną opiekę — na jaką zasługuje legenda.
Na ten moment fani na całym świecie czekają na oficjalne informacje i mają nadzieję, że aktorka szybko wróci do zdrowia.

























