Odeszła legenda polskiego kina. Uwielbiany aktor, który miał 86 lat.
Informacje o jego śmierci przekazał dziś syn Olaf Lubaszenko w krótkim wpisie na Instagramie.
Żegnaj, Tato — napisał


Nie podano przyczyny śmierci.
Kariera aktora
Widzowie pamiętają go z kultowych ról w filmach takich jak „Psy”, „Dług” czy „Sztos”, ale także z dziesiątek ról teatralnych. Aktor urodził się 23 sierpnia 1939 roku w Białymstoku. Zadebiutował w Teatrze Polskim we Wrocławiu w 1964 roku i jeszcze w tym samym roku otrzymał wyróżnienie na Festiwalu Piosenki w Opolu. Już od 70. występował w Narodowym Starym Teatrze w Krakowie. W międzyczasie skończył szkołę aktorską i reżyserię w tym mieście. Był tam do 2004 roku. Po przeprowadzce do Warszawy można go było oglądać w Teatrze Narodowym. W zeszłym roku odszedł z sceny.
Czas kończyć, ale jeszcze się nie żegnam na zawsze — mówi z charakterystycznym dla siebie poczuciem humoru.
21 września 2025 roku w Teatrze Narodowym w Warszawie wystąpi po raz ostatni w roli Stańczyka w „Weselu” Stanisława Wyspiańskiego.
Wykładał w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej. Pełnił funkcję dziekana Wydziału Aktorskiego, a w 1991 roku otrzymał nominację profesorską z rąk Lecha Wałęsy. Aktor został odznaczony Złotym Krzyżem Gloria Artis w 2024 roku.
Dwoje dzieci
Aktor miał za sobą cztery małżeństwa i dorobił dwoje dzieci, które również związały swoje życie z show-biznesem: Olafa Lubaszenki, znanego reżysera i aktora oraz Beaty Linde-Lubaszenko, aktorki.


























