Żołnierz-dyrygent skradł show w Sejmie. To nagranie obiegło Internet

Martyna Chmielewska
2 min przeczytany
Żołnierz-dyrygent skradł show w Sejmie, fot. Twitter (X)

Spotkanie opłatkowe w Sejmie zazwyczaj kojarzy się z oficjalną atmosferą, życzeniami i krótkimi przemówieniami. Tym razem było jednak inaczej.

Spotkanie opłatkowe w Sejmie. Muzyka połączyła wszystkich

Wydarzenie, które odbyło się 18 grudnia przy ul. Wiejskiej, przyniosło moment zupełnie nieoczekiwany, który stał się największym hitem całego spotkania. Wszystko za sprawą wojskowego dyrygenta.

Parlamentarzyści, goście i pracownicy Sejmu spotkali się, by złożyć sobie świąteczne życzenia. Nikt jednak nie spodziewał się, że jednym z najmocniejszych punktów programu będzie muzyczny popis orkiestry wojskowej, a zwłaszcza jej dyrygenta. Jego energia, precyzja ruchów i ogromne zaangażowanie były widoczne z daleka. To nie był rutynowy występ, to była prawdziwa pasja, która momentalnie udzieliła się publiczności.

Nagranie z Sejmu zrobiło furorę. Kim jest żołnierz-dyrygent?

Nagranie z występu opublikował w serwisie X dziennikarz TVP Mateusz Dolatowski. Wideo bardzo szybko zaczęło krążyć po internecie, zbierając setki reakcji i komentarzy.

Jak się okazało, bohaterem nagrania jest Mariusz Dziubek, dyrektor Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego, posiadający stopień pułkownika Wojska Polskiego. To doświadczony muzyk i dyrygent, który od lat odpowiada za artystyczną oprawę najważniejszych uroczystości państwowych. Tym razem jednak dał się poznać z nieco innej strony, jako artysta, który całym sobą przeżywa muzykę.

„Facet czuje muzykę”. Internauci nie kryją zachwytu

Pod nagraniem szybko pojawiła się lawina pozytywnych komentarzy. Internauci zwracali uwagę nie tylko na profesjonalizm, ale przede wszystkim na emocje, które biły od dyrygenta.

Widać, że kocha to, co robi.
Świetna energia, aż chce się słuchać.
Takie momenty są ponad podziałami.

W czasach, gdy relacje z Sejmu często kojarzą się z napięciem i sporami, ten krótki występ stał się dla wielu symbolem chwili wytchnienia i wspólnoty.

Co myślisz?

Tagi
Udostępnij ten artykuł
Studentka dziennikarstwa. W wolnych chwilach czytam i recenzuję książki. Najczęściej sięgam po literaturę piękną i reportaż. Uwielbiam także kino niezależne, zwłaszcza francuskie.
Brak komentarzy
Złota Scena
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.