Informacja o śmierci żony Łukasza Krasonia poruszyła opinię publiczną i środowisko polityczne. Były wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej oraz działacz partii Szymona Hołowni Polska 2050 przekazał tragiczną wiadomość za pośrednictwem mediów społecznościowych. W krótkim, niezwykle emocjonalnym wpisie poinformował o odejściu swojej ukochanej żony, Danuty Bocian-Krasoń.
Śmierć Danuty Bocian-Krasoń. Poruszający wpis męża
O śmierci Danuty Bocian-Krasoń Łukasz Krasoń poinformował we wtorek, 6 stycznia, za pośrednictwem serwisu Instagram. Wpis utrzymany w niezwykle osobistym tonie nie zawierał szczegółów dotyczących przyczyny śmierci, co tylko spotęgowało poczucie ciszy i powagi wokół tej tragedii.
„Odeszła Danusia. Ciałem nie ma jej już z nami ale duchem będzie już na zawsze…” — napisał polityk.
W kolejnej części komunikatu przekazał informacje dotyczące ostatniego pożegnania.
Pogrzeb Danuty Bocian-Krasoń. Podano datę i miejsce
Jak poinformował Łukasz Krasoń, msza pogrzebowa odbędzie się:
„Msza pogrzebowa odbędzie się w piątek 9.01 w Milejowie (woj. lubelskie) o godzinie 12:00”.
Ceremonia zaplanowana jest w rodzinnych stronach zmarłej, w województwie lubelskim. Pogrzeb będzie okazją do pożegnania Danuty przez rodzinę, bliskich oraz osoby, które przez lata towarzyszyły małżeństwu.
Historia miłości, która zaczęła się od opieki
Historia relacji Łukasza Krasonia i Danuty Bocian-Krasoń od lat poruszała opinię publiczną. Zanim zostali parą, Danuta była opiekunką polityka, który zmaga się z dystrofią mięśniową. Jak sam wielokrotnie podkreślał, uczucie między nimi nie pojawiło się nagle.
Miłość rodziła się stopniowo — w codzienności, w zaufaniu i w bliskości, która z czasem przerodziła się w głęboką relację partnerską. Krasoń przyznawał, że była to więź oparta nie tylko na uczuciach, ale również na ogromnym wzajemnym szacunku.
Narodziny syna i ślub w 2019 roku
W 2018 roku para powitała na świecie syna, Adama. Rok później, w grudniu 2019 roku, Danuta i Łukasz wzięli ślub, formalnie przypieczętowując swój związek.
W dniu ślubu polityk opublikował wówczas wzruszający wpis, w którym pisał:
„Dziękuję Ci za to wszystko co już wspólnie przeżyliśmy i za to co dopiero przed nami. Wierzę, że sprostam oczekiwaniom i będę wspaniałym mężem”.
Słowa te dziś nabierają szczególnie przejmującego znaczenia.
Fala kondolencji i wsparcia w sieci
Pod wpisem Łukasza Krasonia pojawiło się niemal tysiąc komentarzy z wyrazami współczucia. Internauci dziękowali za szczerość, dzielili się słowami otuchy i podkreślali siłę relacji, jaką tworzyli Danuta i Łukasz.
Wielu komentujących zwracało uwagę na wyjątkową historię ich miłości oraz na fakt, że przez lata stanowili dla wielu symbol wzajemnego oddania, empatii i partnerstwa mimo trudności.
Cisza, prywatność i żałoba
Łukasz Krasoń nie ujawnił przyczyny śmierci swojej żony i wszystko wskazuje na to, że chce przeżyć żałobę z dala od medialnego szumu. Jego lakoniczne, ale pełne emocji słowa pokazują, jak ogromną stratą było odejście Danuty — żony, matki i kobiety, która przez lata była jego najbliższą towarzyszką.
Dla wielu osób ta historia pozostaje przejmującym przypomnieniem o kruchości życia i sile relacji, które potrafią zmienić wszystko.

























