Legendarna grupa rockowa jest na rynku od prawie 40 lat. Regularnie koncertują z małymi przerwami. Teraz doszło do smutnej sytuacji, która mogła zdarzyć się każdemu.
Zespół „Ira” założono w 1987 roku w Radomiu i w latach 90. sprzedała setki tysięcy płyt: „Mój dom”, „1993” i koncertowy „Live”. Pochodziły z tych albumów przeboje: „Nadzieja”, „Mój dom”, „Bierz mnie”, „Wiara”.
Zawiesili działalność
Niestety w drugiej ich połowie zawiesili działalność. W 2000 muzycy wyjechali za ocean. Artur Gadowski, lider zespołu pracował w Chicago na budowie jako… malarz pokojowy. Długo tak nie wytrzymał i wrócił już po roku do formacji. W 2004 roku ukazała się nowa studyjna płyta „Ogień”. Niestety w tym czasie okazało się, że Artur Gadowski ma nadczynność tarczycy. Musiał poddać się operacji, bo mógł stracić głos. Na szczęście wszystko się dobrze skończyło, ale problemy zdrowotne wróciły w czasie pandemii. Od kilku lat zespół gra bardzo często.


Musieli odwołać występ
6 lutego zagrali koncert w Łodzi. Jednak po tym występie poinformowali, że z przyczyn zdrowotnych są zmuszeni odwołać następne wydarzenie w Rybniku.
Kochani! Publiczność zawsze była i jest dla nas najważniejsza!!! To dla Was staramy się dać 100 proc. z siebie. To dla Was czasami gramy koncerty, które ze względów technicznych, nigdy nie powinny się odbyć. I niestety czasami takie decyzje przypłacamy zdrowiem. Po wczorajszym koncercie zmuszeni jesteśmy dzisiejszy koncert w Rybniku przełożyć na 04.03.2026 r. Bardzo wszystkich przepraszamy!
— napisał zespół.



























