Produkcja „Na dobre i na złe” co jakiś czas zaprasza do współpracy nowych aktorów. Najpierw przyszła ona, a za pół roku dołączył jej mąż. Grają pielęgniarkę i lekarza. O kogo chodzi?
Aleksandra Pałka gra w tym serialu od roku pielęgniarkę. Na swoim koncie ma dużą rolę w serialu „Na Wspólnej”, ale głównie realizuje się w reklamach i na deskach teatru.
Najpierw był taniec i recytowanie
O tym, że zostanie aktorką marzyła od dziecka i zaczęło się od tańców i konkursów recytatorskich w Tychach skąd pochodzi.
– To były tańce nowoczesny, hip-hopowe, trochę jazzu. Wszystko to działo się przy młodzieżowym domu kultury w Tychach. Prowadził zajęcia fajnego trener Piotr Grzesiak, do którego pamiętam ciężko w ogóle było się dostać. Robił trochę taką małą selekcję. Potem jeździliśmy na różne konkursy – opowiada Aleksandra Pałka dla Złotej Sceny.
Wielka determinacja
Jednak aktorstwo wybiło się na pierwsze miejsce.
– Byłam mocno zdeterminowana i nigdy z tej ścieżki nie zeszłam. W liceum zaczęłam się mocno przygotowywać do tych egzaminów, bo jeździłam do Katowic, na zajęcia u Doroty Pomykały. Po maturze nie dostałam się do szkoły aktorskiej, więc poszłam na roczny kurs do szkoły Lartu, czyli mieszkałam w Krakowie. Dopiero za trzecim razem udało się rozpocząć wymarzone studia. W między czasie skończyłam jeden rok dziennikarstwa i filologii polskiej na Uniwersytecie Śląskim – wyznaje aktorka.
Aleksandra Pałka-Łopatka rozpoczęła naukę na Wydziale Aktorskim we Wrocławiu. Tam poznała swojego przyszłego męża Jakuba Łopatkę. Okazało się, że są stworzenie do siebie, bo razem skończyli szkołę, wystąpili w dyplomie pt. „Miłość”. Potem dostali propozycje grania w Teatrze im. Wojciecha Bogusławskiego w Kaliszu. Nawet tam zamieszkali na jakiś czas.
Przeprowadzka do Warszawy
Jednak dwa lata temu zdecydowali się przenieść do Warszawy i stamtąd dojeżdżają do swojego teatru.
– W Warszawie zajmujemy się głównie projektami przed kamerą. Pracuję też w dubbingu, udzielam głosy do reklam i dużo też ich robię pokazując się na wizji.
Mąż jest zawodowym tancerzem
Jakub Łopatka tańczył zawodowo i to on ułożył choreografię pierwszego tańca na ich weselu. Ślub odbył się w jej rodzinnym mieście Tychy w 2021 roku. To było niesamowite przeżycie dla nich, ale występ młodej pary okazał się wyjątkowy.
– Taniec miał być dla nas ważnym przeżycie, bo był po raz pierwszy czymś, co razem zrobiliśmy jako małżeństwo. Przygotowania do tańca wspominam miło. Zamykaliśmy się w sali gimnastycznej i ćwiczyliśmy to wspólnie. Podobno wypadło znakomicie – wyjawia aktorka dla Złotej Sceny.
Stawiają na sport
Aleksandra przyznaje, że są osobami bardzo aktywnymi, bo ciagle coś robią.
– Trenowałam skoki do wody w podstawówce, więc kocham pływać, dużo biegam, spacerujemy po górach, jeździmy na nartach i snowboardzie.
Dziś zobaczymy Aleksandrę i Jakuba w serialu „Na dobre i na złe”
– Jest to świetna przygoda. Nie wiem, czy byłam kiedykolwiek na lepszym planie serialowym, bo ekipa jest świetna, wszyscy mocno zaangażowani. Po prostu miło tam się spędza czas – podsumowała aktorka.





























