„Ranczo” wraca? Żakowie zabrali głos i rozwiali wątpliwości

Katarzyna Pasztaleńska
5 min przeczytany
Katarzyna Żak z mężem Cezarym, fot. ONS

Po latach oczekiwania, pełnych spekulacji i nadziei, fani „Rancza” wreszcie mają powód do radości. Kultowy serial powraca na ekrany z finałowym sezonem, który ma zamknąć historię mieszkańców Wilkowyj. Informację tę oficjalnie potwierdził producent Maciej Strzembosz, który za pośrednictwem mediów społecznościowych ogłosił, że doszło do porozumienia z Telewizją Polską.

„Właśnie dogadaliśmy się z TVP, będzie ostatni sezon 'Rancza’, 6 odcinków. Więcej niebawem oficjalnymi kanałami TVP” – napisał Strzembosz.

Jego wpis błyskawicznie podchwycił reżyser serialu Wojciech Adamczyk, udostępniając post z uśmiechniętą emotikoną. Ta krótka reakcja wystarczyła, by rozbudzić ogromne emocje wśród fanów, którzy od lat wyczekiwali kontynuacji losów bohaterów.

Jak powstawał nowy sezon „Rancza”? Kulisy produkcji

O planach powrotu „Rancza” mówiło się już w lipcu 2025 roku. Reżyser serialu, Wojciech Adamczyk, zdradził wówczas, że trwają rozmowy z Telewizją Polską w sprawie nowego sezonu. Planowany miniserial miałby liczyć sześć odcinków, opartych na scenariuszu Andrzeja Grembowicza, który publikował pod pseudonimem Robert Brutter.

Scenariusz został stworzony jeszcze przed śmiercią autora w 2018 roku, kiedy zmagał się z poważną chorobą. Adamczyk przyrównuje nowy sezon do specjalnych produkcji telewizyjnych i filmowych:

„Trwają rozmowy z TVP, która po latach wyraziła zainteresowanie scenariuszem stworzonym kilka lat temu przez Roberta Bruttera. Jeśli projekt dojdzie do skutku, będzie to pięcioodcinkowy miniserial, zamykający całą historię. To coś na wzór specjalnego odcinka '’Allo ’Allo’ czy filmowych kontynuacji 'Downton Abbey’” – mówi reżyser.

Choć pierwotnie planowano pięć odcinków, ostatecznie ustalono, że sezon zamknie się w sześciu epizodach. To z jednej strony kompromis twórców, a z drugiej gwarancja, że historia mieszkańców Wilkowyj zostanie opowiedziana w pełni.

Cezary i Katarzyna Żakowie o powrocie „Rancza”

Informacja o powrocie „Rancza” wywołała prawdziwą falę emocji w sieci. Fani komentują każdą zapowiedź, publikują memy i dzielą się wspomnieniami o ulubionych bohaterach. To zrozumiałe – serial przez dziesięć lat emitowania (2006–2016) zdobył status kultowego, a wiele postaci na stałe wpisało się w świadomość polskiego widza.

Nie obyło się bez reakcji samych aktorów. Cezary Żak, który w serialu wcielał się w bliźniaków Pawła i Piotra Koziołów, zamieścił na Instagramie zdjęcie w charakteryzacji, komentując krótko:

„Z tego, co piszą, nastąpi powrót braci”.

Z kolei Katarzyna Żak, grająca w serialu Kazimierę Solejuk, podzieliła się zdjęciem swojej bohaterki, pisząc:

„No, muszę szczerze powiedzieć, że jestem szalenie ciekawa, CO TAM U NIEJ SŁYCHAĆ”.

Fani zgodnie podkreślają, że te krótkie komentarze wprowadzają jeszcze więcej emocji i ciekawości. Wszyscy zastanawiają się, jak potoczą się losy mieszkańców Wilkowyj po zakończeniu ostatniego sezonu w 2016 roku.

„Ranczo” – fenomen polskiej telewizji

Nie sposób przecenić roli „Rancza” w polskiej kulturze telewizyjnej. Produkcja przez dekadę cieszyła się niesłabnącą popularnością, przyciągając miliony widzów przed telewizory. Serial opowiadał o codziennym życiu mieszkańców fikcyjnej wsi Wilkowyje, pokazując z humorem i ciepłem zarówno absurdy życia lokalnej społeczności, jak i uniwersalne problemy ludzkie.

Postaci takie jak Paweł i Piotr Koziołowie, Kazimiera Solejuk, Lucy i wielu innych zyskały status kultowych. Serial stał się symbolem inteligentnego humoru i nostalgii za „polską wsią” w wydaniu pełnym ciepła, a jego powrót to wydarzenie, które elektryzuje zarówno dotychczasowych fanów, jak i nowych widzów, którzy dopiero odkryją uroki Wilkowyj.

Co w nowym sezonie „Rancza”?

Choć szczegóły fabuły pozostają na razie tajemnicą, twórcy zapowiadają, że nowy sezon zamknie wszystkie wątki rozpoczęte w poprzednich odsłonach. Fani mogą spodziewać się powrotu znanych bohaterów, nowych perypetii oraz dawki humoru, z którego „Ranczo” słynęło od pierwszego sezonu.

Nie wiadomo jeszcze, kiedy dokładnie odbędzie się premiera sześciu odcinków, ale jedno jest pewne: emocji nie zabraknie, a każdy odcinek będzie okazją do sentymentalnej podróży do Wilkowyj.

– „Fani czekają na to od lat, i wreszcie ich cierpliwość zostanie nagrodzona” – podsumowują komentatorzy branżowi.

Powrót „Rancza” to nie tylko telewizyjne wydarzenie, ale także społeczny fenomen. W dobie remaków i rebootów, polska produkcja udowadnia, że czasem warto poczekać, aby historia zakończyła się tak, jak powinna – z szacunkiem dla bohaterów i oczekiwań wiernych fanów.

Katarzyna Żak o „Ranczu” w Złotej Scenie

Katarzyna Żak była pierwszą gościnią w studiu Złotej Sceny w podcaście „Legendy Show-biznesu” prowadzonym przez Annę Jurksztowicz. W rozmowie odniosła się do serialu „Ranczo”, jego powrotu oraz pracy na planie. Zapraszamy do wysłuchania.

Co myślisz?

Udostępnij ten artykuł
Uwielbiam komedie i muzykę popularną, chociaż nie stronię od klasycznej czy jazzowej. Spełniona zawodowo i prywatnie mama dwojga dzieci. "Cierpliwość jest podporą słabych, niecierpliwość ruiną silnych" – to moja życiowa dewiza.
Brak komentarzy
Złota Scena
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.