Kolejna gwiazda potwierdza rozstanie. Taki jest powód

Klaudia Iwaszkiewicz
2 min przeczytany
Maja Włoszczowska się rozstała, fot. IG

Przez lata konsekwentnie chroniła swoją prywatność i z dystansem komentowała medialne doniesienia. Teraz jednak nie pozostawiła już żadnych wątpliwości. W najnowszej rozmowie znana sportsmenka otwarcie przyznała, że jej wieloletni związek dobiegł końca. Padły słowa o niespełnionych planach, macierzyństwie i trudnych wyborach, przed którymi stają kobiety w sporcie wyczynowym.

Maja Włoszczowska o rozstaniu

Maja Włoszczowska nigdy nie kreowała wizerunku osoby idealnej. Już lata temu mówiła wprost, że relacja z nią wymaga dużej dojrzałości i kompromisów, a zwłaszcza przy intensywnym trybie życia zawodowej sportsmenki.

Związek ze mną nie jest łatwy, mam twardy charakter. Ale mój mężczyzna też, więc dobrze, że nie jesteśmy konfliktowi. Może na taką nie wyglądam, ale potrafię pierwsza wyciągnąć rękę do zgody — przyznawała w 2017 r. na łamach „Twojego Stylu”.

Nie ukrywała też, że częste wyjazdy, starty i życie „na walizkach” wymagały od niej i partnera nieustannych ustępstw. Wątpliwości budziła również kwestia macierzyństwa, które w sporcie wyczynowym bywa szczególnie trudnym tematem.

Mam wygodne życie, robię, co chcę, podróżuję. Muszę być pewna, że dla dziecka jestem w stanie zrezygnować z mojej wolności. Może to kwestia dorośnięcia, włączenia się instynktu macierzyńskiego. Nie jestem pewna, czy we mnie on się już obudził — mówiła otwarcie.

Oficjalne potwierdzenie rozstania

Plotki o ślubie i stabilizacji Maja Włoszczowska przez lata obracała w żart podchodząc do medialnych doniesień z charakterystycznym dystansem.

Ostatnio mój tata dzwonił do mamy z pretensją, że nic nie wiedział o moim małżeństwie, a internet podaje, że mam męża. Ale ja też dowiedziałam się o tym z Wikipedii — żartowała w rozmowie z „Super Expressem”.

Jesienią ubiegłego roku pojawiły się pierwsze sygnały o kryzysie. Teraz była kolarka górska w audycji Grzegorza Krychowiaka na antenie RMF FM potwierdziła rozstanie nie kryjąc emocji.

Odkładałam przede wszystkim macierzyństwo, skończyłam karierę, okazało się, że jednak nie zgraliśmy się z partnerem, rozstaliśmy się i teraz, wiesz, 42 lata i o kurczę, ostatni gwizdek… — wyznała.

Maja Włoszczowska, fot. Instagram

Zobacz także:

Które z gwiazd rozstały się w 2025? Najgłośniejsze pożegnania i rozwody tego roku

Dominika Gawęda o rozstaniu bez lukru „To był bardzo trudny czas”

Co myślisz?

Udostępnij ten artykuł
Interesuje się mediami oraz recenzowaniem książek. W wolnych chwilach gram na gitarze i słucham ulubionej muzyki.
Brak komentarzy
Złota Scena
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.