Jeszcze kilka lat temu pracował w branży IT. Dziś – dzięki pasji, odwadze i wierze w marzenia – stanie na scenie 62. Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. Błażej Latos to dowód na to, że nie trzeba wychodzić z programu talent show, by dotrzeć do tysięcy serc. Wystarczy autentyczność i gitara.
Błażej Latos to wokalista i multiinstrumentalista, który jeszcze niedawno pracował w IT. Pewnego dnia postanowił jednak zamknąć laptop, spakować gitarę i pojechać do Sopotu. Tam – na słynnym Monciaku – zaczął występować jako uliczny muzyk. Od początku powtarzał, że będzie grać „tak długo, aż spełni muzyczne marzenia”. Dziś wiemy, że dotrzymał słowa.
Na ulicy zdobywał nie tylko doświadczenie, ale i publiczność. Jego występy przyciągały coraz więcej ludzi, a wykonania takich klasyków jak „Hallelujah” czy „Accidentally in Love” ze „Shreka” stały się jego znakiem rozpoznawczym. Dzięki determinacji i serii występów pod hasztagiem #z_ulicy_na_scenę, zyskał rozpoznawalność i wierną grupę fanów w mediach społecznościowych.
W utworze „Głośniej” Latos opowiada o swojej drodze: pełnej emocji, niepewności, ale i ogromnej nadziei. To opowieść o tym, jak muzyka może być pasją, ucieczką i pracą jednocześnie. Piosenka stała się swego rodzaju manifestem artysty – wyrazem jego wiary w to, że warto iść za głosem serca, nawet jeśli oznacza to granie na chłodnym betonie ulicznych chodników.
Jego twórczość – choć zakorzeniona w prostocie i ulicznym klimacie – jest zaskakująco dojrzała i emocjonalna. Błażej nie boi się mówić o trudnościach, o chwilach zwątpienia, ale przede wszystkim – o sile marzeń.


