Artur Pontek od kilkunastu lat występuje w serialu „Ojciec Mateusz”, a prywatnie jest ojcem dorosłego syna Leona i 10-letniej córki Zoi. Już zdobyły doświadczenia przed kamerą.
Aktor gra postać sierżanta Mariana Marczaka w produkcji o Ojcu Mateuszu od 2008 roku i końca nie widać, z czego się cieszy. Niedawno skończył 50 lat.
– Niektórzy żartują, że nie ma już mieszkańców w Sandomierzu. Siedzą w więzieniu albo zginęli tragicznie. Trzeba byłoby przesiedlić ludzi z innego miasteczka – żartuje Artur Pontek dla Złotej Sceny.
Wyznaje, że w trakcie tych lat zmieniały się kilka razy plebania, ale i komisariat, w którym pracuje.
– Zewnętrze wejście kręcimy oczywiście w Sandomierzu. Wszystkie sceny wewnątrz w Warszawie, a tylne wejście do sandomierskiej policji to Wilanów. Są widzowie z całej Polski, ale i ze Stanów którzy przyjeżdżają do nas w wakacje, że zobaczyć te miejsca i spotkać się z nami. Niektórym wydaje się, że my jesteśmy tam cały czas i zdarzają się zabawne sytuacje, kiedy chcą zgłosić kradzież czy inne przestępstwa – opowiada.

Jego syn uczył się w USA
Artur Pontek może pochwalić się już dorosłym synem Leonem, którego nie było przez rok, bo uczył się w USA. Teraz wraca i panowie muszą poważniej porozmawiać na temat jego przyszłości. Wcześniej chłopak próbował swoich sił w dubbingu i w telewizji.
– Niektórym się wydawało, że tatuś coś załatwił. On po prostu poszedł sam na casting i go wybrali. Był między innymi w „Ojcu Mateuszu”, ale nie miał ze mną scen. Teraz wróci i jedziemy kamperem na jakieś dwie nocki, żeby pogadać jakie są jego dalsze plany. Mam pewne propozycje, a on ma swoje. Za chwilę skończy 18 lat, zrobi prawo jazdy, będzie samodzielny – zdradza dla Złotej Sceny.

Córka gra na klarnecie
Córka Zoja skończyła 10 lat, uczy się w szkole muzycznej i gra na klarnecie, który sobie sama wymyśliła. Ona również występowała w różnych produkcjach.
– Była na planie serialu „Barwy szczęścia” przez 2-3 tygodnie. Tych scen wyszło dużo i była trochę zmęczona psychicznie jak to dziecko, więc powiedziałem, że na ten moment należy odpuścić. Zapisaliśmy ją do agencji aktorskiej, ale nie jest tak, że zawozimy ją na wszystkie castingi. Nie mamy wielkiego ciśnienia w tym kierunku. Jak coś się zdarzy niech potraktuje to jako przygodę. Jeśli wybierze ten zawód będziemy ją z żoną Beatą wspierać – mówi aktor dla Złotej Sceny.
Artur Pontek wspomina, że on jako dziecko wiedział, że chce to robić. Ciężko było go powstrzymać przed aktorstwem.
– Moi rodzice rozsądnie do tego podchodzili i z boku przyglądając się, mówili ile jest plusów, a ile minusów. Jak już widzieli, że sobie radzę, to byli na straży, gdyby coś się miało wydarzyć.
Gdzie można zobaczyć aktora?
Aktora możemy oglądać w spektaklach „Pomoc domowa” z m.in. Agnieszką Mrozińską, Dominiką Gwit, Michałem Mikołajczakiem, „Szalone nożyczki” z m.in,. Dorotą Chotecką, Aleksandrą Szwed, a od 9 lat gra w „Cudownej terapii” z Edytą Jungowską i Dariuszem Kordkiem.
Ostatnio Artur Pontek pojawił się na premierze teledysku pt. „Girar la noche” swojej koleżanki Agnieszki Mrozińskiej.



